Sztuczna inteligencja coraz częściej staje się integralną częścią aplikacji internetowych, systemów sprzedażowych, platform rekrutacyjnych, sklepów internetowych, narzędzi analitycznych i procesów obsługi klienta. Firmy wdrażają chatboty, generatory treści, systemy rekomendacji, automatyczną analizę dokumentów, rozpoznawanie obrazów oraz rozwiązania wspierające podejmowanie decyzji.
Do tej pory wiele takich wdrożeń analizowano przede wszystkim pod kątem funkcjonalności, kosztu, szybkości działania i jakości generowanych odpowiedzi. Od 2 sierpnia 2026 r. znacznie większego znaczenia nabiera jednak jeszcze jeden obszar: zgodność systemu z unijnym AI Act.
Akt w sprawie sztucznej inteligencji nie jest wyłącznie regulacją dla producentów największych modeli językowych. Może wpływać również na polskie przedsiębiorstwa, software house’y, startupy, sklepy internetowe, agencje, pracodawców oraz organizacje wykorzystujące gotowe narzędzia AI w codziennych procesach.
W praktyce zgodność z AI Act nie zaczyna się dopiero po zakończeniu projektu. Powinna być uwzględniana już podczas analizy wymagań, projektowania architektury, wyboru modelu AI, przygotowywania interfejsu użytkownika, prowadzenia testów i ustalania zasad późniejszego nadzoru nad systemem.
W tym artykule wyjaśniamy:
AI Act to unijne rozporządzenie ustanawiające wspólne zasady tworzenia, udostępniania i wykorzystywania systemów sztucznej inteligencji na terenie Unii Europejskiej.
Pełna nazwa dokumentu to Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z dnia 13 czerwca 2024 r. w sprawie ustanowienia zharmonizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji.
Rozporządzenie weszło w życie 1 sierpnia 2024 r., ale jego poszczególne części są stosowane etapami. Zasadnicza część przepisów zaczyna być stosowana od 2 sierpnia 2026 r.
Pełny tekst AI Act w języku polskim można znaleźć w oficjalnej bazie EUR-Lex.
Głównym celem regulacji jest zapewnienie, aby systemy AI wprowadzane na rynek europejski były bezpieczne, przejrzyste i wykorzystywane z poszanowaniem praw człowieka.
AI Act opiera się na zasadzie proporcjonalności. Nie każdy system sztucznej inteligencji podlega takim samym obowiązkom. Zakres wymagań zależy przede wszystkim od ryzyka, jakie rozwiązanie może powodować dla użytkowników, klientów, pracowników lub innych osób.
Software house może występować w kilku różnych rolach przewidzianych przez AI Act.
Może być:
Rola software house’u nie zawsze kończy się więc na napisaniu kodu. Decyzje podjęte podczas analizy i implementacji mogą wpływać na to, czy klient będzie w stanie spełnić obowiązki związane z przejrzystością, nadzorem człowieka, dokumentacją, rejestrowaniem zdarzeń i bezpieczeństwem systemu.
Jeżeli aplikacja nie zostanie odpowiednio zaprojektowana, późniejsze dostosowanie jej do wymagań prawnych może wymagać przebudowy architektury, interfejsu oraz sposobu przechowywania danych.
Dlatego wymagania AI Act powinny być uwzględnione podobnie jak:
AI Act jest rozporządzeniem unijnym, dlatego jego przepisy są stosowane bezpośrednio również w Polsce. Krajowe regulacje są jednak potrzebne do zorganizowania systemu nadzoru, przeprowadzania kontroli oraz egzekwowania obowiązków.
W Polsce 3 lipca 2026 r. uchwalono ustawę o systemach sztucznej inteligencji. Prezydent podpisał ją 24 lipca 2026 r., a 27 lipca została opublikowana w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1003.
Ustawa tworzy krajowe ramy nadzoru nad rynkiem systemów AI. Jednym z kluczowych elementów jest powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, której zadaniem ma być między innymi kontrolowanie stosowania określonych systemów oraz wspieranie bezpiecznego rozwoju tej technologii.
Dla polskich firm oznacza to, że AI Act nie jest już wyłącznie zagadnieniem odległym lub teoretycznym. Powstaje krajowy mechanizm nadzoru, który ma umożliwiać praktyczne stosowanie i egzekwowanie unijnych przepisów.
AI Act może dotyczyć kilku grup podmiotów.
Dostawcą może być przedsiębiorstwo, które tworzy system sztucznej inteligencji albo zleca jego stworzenie, a następnie udostępnia go na rynku pod własną nazwą lub marką.
Może to być na przykład firma oferująca:
Regulacja obejmuje także organizacje, które nie stworzyły rozwiązania, ale wykorzystują je w swojej działalności zawodowej.
Przykładem może być:
Obowiązki mogą dotyczyć także przedsiębiorstw sprowadzających systemy AI spoza Unii Europejskiej albo udostępniających je na europejskim rynku.
AI Act może obejmować firmę, która nie ma siedziby w UE, jeżeli jej system jest oferowany na rynku europejskim albo rezultaty jego działania są wykorzystywane na terenie Unii.
Jednym z pierwszych zadań podczas projektowania aplikacji wykorzystującej sztuczną inteligencję powinno być ustalenie, do jakiej kategorii ryzyka może należeć planowane rozwiązanie.
AI Act wyróżnia cztery główne poziomy.
Niektóre zastosowania sztucznej inteligencji uznano za sprzeczne z prawami podstawowymi i wartościami Unii Europejskiej. Takie praktyki są zakazane albo dopuszczalne wyłącznie w bardzo ograniczonych przypadkach.
Do tej grupy należą między innymi określone systemy:
Zakazy dotyczące niedopuszczalnych praktyk są stosowane od 2 lutego 2025 r.
Dla zespołu projektowego oznacza to, że już na etapie koncepcji należy zweryfikować, czy planowany sposób użycia danych i funkcjonalność systemu nie należą do zakazanej kategorii.
Nie każdą oczekiwaną przez klienta funkcję należy bezwarunkowo implementować.
Systemy wysokiego ryzyka mogą być stosowane, ale podlegają znacznie bardziej rozbudowanym wymaganiom.
Do tej grupy mogą należeć rozwiązania wykorzystywane między innymi w:
W przypadku takich systemów należy liczyć się z obowiązkami dotyczącymi między innymi:
Z perspektywy technologicznej oznacza to, że zgodność nie może zostać zapewniona wyłącznie poprzez przygotowanie regulaminu lub polityki prywatności. Część obowiązków musi być odzwierciedlona bezpośrednio w architekturze i funkcjonalności systemu.
Szczególne znaczenie dla stron internetowych, aplikacji i sklepów mają systemy, wobec których AI Act przewiduje obowiązki informacyjne.
Od 2 sierpnia 2026 r. stosowane są obowiązki przejrzystości określone w art. 50 AI Act. Komisja Europejska opublikowała w lipcu 2026 r. wytyczne wyjaśniające ich zakres.
Dotyczą one między innymi:
Dostawcy interaktywnych systemów AI powinni zaprojektować je w taki sposób, aby użytkownik wiedział, że komunikuje się z maszyną, chyba że jest to oczywiste z kontekstu.
W praktyce informacja nie powinna być ukryta wyłącznie w regulaminie. Może pojawić się:
Przykładowy komunikat:
Rozmawiasz z asystentem wykorzystującym sztuczną inteligencję. Odpowiedzi mogą wymagać dodatkowej weryfikacji. W każdej chwili możesz poprosić o kontakt z pracownikiem.
Dostawcy systemów generujących obraz, dźwięk, wideo lub tekst powinni również zapewniać odpowiednie techniczne oznaczenia treści w formacie możliwym do wykrycia automatycznie. Podmioty publikujące materiały deepfake lub określone treści dotyczące interesu publicznego mogą mieć dodatkowy obowiązek poinformowania odbiorców o ich sztucznym pochodzeniu.
Większość prostych zastosowań AI może należeć do kategorii minimalnego ryzyka.
Mogą to być między innymi:
W takiej sytuacji AI Act nie nakłada najbardziej rozbudowanych obowiązków. Nie oznacza to jednak pełnej swobody.
Nadal należy uwzględniać:
Największa praktyczna zmiana polega na tym, że wymagania dotyczące zgodności powinny być uwzględnione w całym cyklu życia produktu.
Nie wystarczy dodać kilku komunikatów po zakończeniu programowania. W bardziej zaawansowanych projektach konieczne może być odpowiednie zaprojektowanie całej architektury.
Pierwszym etapem powinno być precyzyjne opisanie celu rozwiązania.
Ten sam model może należeć do różnej kategorii ryzyka w zależności od sposobu wykorzystania.
System podsumowujący wewnętrzne notatki może mieć niski poziom ryzyka. Jeżeli jednak ten sam mechanizm ocenia kandydatów do pracy, rekomenduje odmowę kredytu albo wpływa na dostęp do świadczenia, jego klasyfikacja może być zupełnie inna.
Na etapie analizy warto odpowiedzieć na pytania:
Przeznaczenie systemu powinno zostać udokumentowane. Jest ono jednym z najważniejszych elementów późniejszej oceny ryzyka.
Wiele aplikacji nie tworzy własnego modelu od podstaw. Korzysta z zewnętrznego API, modelu językowego albo usługi chmurowej.
Nie zwalnia to jednak twórcy aplikacji z konieczności przeanalizowania sposobu działania integracji.
Przed wyborem dostawcy należy ustalić:
Warto także unikać trwałego uzależnienia aplikacji od jednego dostawcy. Warstwa integracyjna pozwalająca wymienić model może być istotnym elementem zarządzania ryzykiem.
Architektura aplikacji powinna umożliwiać kontrolę nad sposobem korzystania z AI.
W zależności od projektu mogą być potrzebne:
W systemie wpływającym na istotne decyzje nie powinno się traktować modelu jako niekontrolowanej „czarnej skrzynki”, do której aplikacja wysyła dane i bezwarunkowo akceptuje odpowiedź.
Jakość systemu zależy w dużej mierze od jakości danych.
Dane niekompletne, nieaktualne albo jednostronne mogą prowadzić do błędnych lub dyskryminujących wyników.
Zespół projektowy powinien ustalić:
W projektach korzystających z wyszukiwania semantycznego i architektury RAG istotne jest również zarządzanie bazą wiedzy. Należy kontrolować, jakie dokumenty trafiają do systemu, kto może je aktualizować i czy użytkownik otrzymuje odpowiedź na podstawie aktualnego źródła.
Nadzór człowieka nie może ograniczać się do formalnego dodania przycisku „zatwierdź”.
Osoba kontrolująca wynik powinna:
Interfejs powinien wyraźnie odróżniać wynik AI od danych potwierdzonych przez człowieka.
Warto pokazać użytkownikowi:
Przejrzystość nie powinna być traktowana jako drobny element prawny dodawany po wdrożeniu.
Należy uwzględnić ją podczas projektowania interfejsu użytkownika.
Użytkownik powinien wiedzieć:
Komunikaty powinny być napisane prostym językiem. Nie powinny być ukryte w długim regulaminie ani przedstawiane dopiero po wykonaniu działania.
W tradycyjnej aplikacji często wystarcza zapisanie informacji o błędzie technicznym. W systemie AI może być konieczne odtworzenie całego kontekstu odpowiedzi lub rekomendacji.
W logach można uwzględniać:
Jednocześnie logowanie nie może prowadzić do niekontrolowanego kopiowania danych osobowych lub poufnych.
Należy określić:
Testowanie aplikacji wykorzystującej AI różni się od klasycznego sprawdzania oprogramowania.
Nie wystarczy potwierdzić, że API zwróciło odpowiedź.
Należy również sprawdzić:
Warto przygotować zestaw scenariuszy referencyjnych i regularnie uruchamiać je po zmianie modelu, promptu, bazy wiedzy lub logiki aplikacji.
Systemy AI wprowadzają nowe rodzaje zagrożeń.
Należą do nich między innymi:
Szczególnie ryzykowne są agenty AI, które mogą wykonywać działania w innych systemach, na przykład wysyłać wiadomości, zmieniać dane, tworzyć dokumenty albo uruchamiać operacje finansowe.
Takie rozwiązania powinny mieć:
Wdrożenie systemu AI nie kończy procesu odpowiedzialności.
Modele mogą się zmieniać, dane mogą tracić aktualność, a użytkownicy mogą zacząć korzystać z systemu w sposób nieprzewidziany przez twórców.
Dlatego należy monitorować:
W umowie utrzymaniowej warto jasno określić, kto odpowiada za monitoring modelu, aktualizacje, analizę incydentów oraz ponowne testy.
Chatbot jest jednym z najpopularniejszych zastosowań AI w przedsiębiorstwach.
Może odpowiadać na pytania klientów, pomagać w wyborze produktu, przyjmować zgłoszenia albo prowadzić wstępną kwalifikację zapytania.
Przy takim wdrożeniu należy uwzględnić:
Chatbot nie powinien sugerować, że jest konkretnym pracownikiem. Nie powinien też udzielać wiążących porad medycznych, prawnych lub finansowych bez odpowiednich zabezpieczeń i nadzoru.
Systemy automatycznie analizujące kandydatów mogą należeć do rozwiązań wysokiego ryzyka.
Dotyczy to nie tylko aplikacji samodzielnie odrzucających kandydatury. Ryzyko może występować także wtedy, gdy system:
Projektując taką platformę, należy zwrócić szczególną uwagę na jakość danych, możliwość dyskryminacji, sposób wyjaśniania wyniku i rzeczywisty nadzór rekrutera.
W sklepie internetowym AI może być wykorzystywana do:
Nie każde takie zastosowanie będzie systemem wysokiego ryzyka. Nadal konieczne jest jednak zachowanie przejrzystości, prawidłowe przetwarzanie danych i kontrola nad treściami prezentowanymi konsumentom.
System nie powinien generować fałszywych parametrów produktów, fikcyjnych opinii ani nieprawdziwych informacji o dostępności.
Wykorzystanie AI do tworzenia treści marketingowych zwykle nie oznacza automatycznie zakwalifikowania systemu jako wysokiego ryzyka.
Firma nadal odpowiada jednak za publikowane materiały.
Każda treść powinna zostać sprawdzona pod względem:
AI może wygenerować przekonująco brzmiące, ale nieistniejące źródła, statystyki i orzeczenia. Dlatego treść dotycząca prawa, zdrowia, finansów albo bezpieczeństwa powinna przejść dodatkową weryfikację ekspercką.
Praktyczne przygotowanie warto rozpocząć od audytu wykorzystania sztucznej inteligencji.
Zidentyfikuj narzędzia używane przez pracowników, aplikacje udostępnione klientom oraz funkcje działające w produktach.
W rejestrze warto zapisać:
Każdy system powinien mieć osobę odpowiedzialną za jego działanie, bezpieczeństwo i okresową ocenę.
Należy także ustalić, czy firma jest dostawcą, podmiotem stosującym, importerem czy dystrybutorem.
Umowa powinna regulować między innymi:
Pracownicy powinni wiedzieć:
System AI nie powinien być traktowany jako jednorazowe wdrożenie.
Należy przewidzieć budżet i procedury dotyczące:
AI Act przewiduje wysokie administracyjne kary pieniężne.
Za stosowanie zakazanych praktyk kara może sięgać do 35 milionów euro albo do 7% całkowitego światowego rocznego obrotu przedsiębiorstwa z poprzedniego roku — zależnie od tego, która wartość jest wyższa.
Za inne naruszenia obowiązków przewidziano kary do 15 milionów euro albo do 3% światowego rocznego obrotu.
Przekazanie organom nieprawidłowych, niepełnych lub wprowadzających w błąd informacji może skutkować karą do 7,5 miliona euro albo do 1% obrotu.
Dokładne zasady sankcji określają przepisy AI Act, w szczególności jego art. 99.
Nie każda organizacja potrzebuje od razu wielomiesięcznego projektu zgodności.
Zakres działań powinien odpowiadać skali i ryzyku wykorzystania technologii.
Firma używająca AI jedynie do poprawiania roboczych wiadomości ma inną sytuację niż przedsiębiorstwo wdrażające system oceniający kandydatów, przyznający finansowanie albo analizujący dokumentację medyczną.
Minimalnym działaniem powinno być jednak:
AI Act może być postrzegany jako kolejny obowiązek regulacyjny. W praktyce wiele wymagań wynikających z regulacji pokrywa się jednak z dobrymi praktykami tworzenia oprogramowania.
System, który posiada:
jest zwykle bezpieczniejszy, bardziej przewidywalny i łatwiejszy w utrzymaniu.
Uwzględnienie AI Act od początku projektu może więc nie tylko ograniczyć ryzyko prawne, ale również poprawić jakość produktu i zwiększyć zaufanie jego użytkowników.
Od 2 sierpnia 2026 r. zaczyna być stosowana zasadnicza część przepisów AI Act, w tym istotne obowiązki dotyczące przejrzystości interakcji z systemami sztucznej inteligencji i oznaczania określonych treści generowanych przez AI.
Dla firm technologicznych oznacza to konieczność spojrzenia na AI nie tylko jako na funkcję aplikacji, ale jako na element wymagający kontroli w całym cyklu życia systemu.
Przed rozpoczęciem projektu warto ustalić:
Dostosowanie gotowej aplikacji do nowych wymagań może być znacznie trudniejsze i droższe niż uwzględnienie ich na etapie analizy oraz projektowania architektury.
Dlatego zgodność z AI Act powinna stać się jednym z elementów profesjonalnego procesu tworzenia oprogramowania — obok bezpieczeństwa, ochrony danych, wydajności i dostępności.
W DNAVI projektujemy i rozwijamy dedykowane aplikacje internetowe, systemy biznesowe, chatboty, automatyzacje oraz integracje wykorzystujące modele sztucznej inteligencji.
Już na etapie analizy technicznej możemy uwzględnić:
Dzięki temu system może być projektowany z uwzględnieniem bezpieczeństwa, przejrzystości i wymagań AI Act od samego początku, a nie dopiero po zakończeniu wdrożenia.
Skontaktuj się z nami, aby omówić analizę lub wdrożenie dedykowanego rozwiązania wykorzystującego sztuczną inteligencję.
Informacja: artykuł ma charakter informacyjny i technologiczny. Nie stanowi indywidualnej porady prawnej. Klasyfikacja konkretnego systemu powinna zostać przeprowadzona z uwzględnieniem jego funkcji, przeznaczenia, danych oraz wpływu na użytkowników.